Fizyka Kwantowa o Dwupunkcie

[et_pb_section][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Metoda dwupunktowa jest to połączenie dwóch technik: Synchronizacji Kwantowej dra Franka Kinslowa i Matrycy Energetycznej dra Richarda Bartletta.
Mimo, że podobną techniką posługiwano się w tradycjach hawajskich przez setki lat, to dopiero niedawno naukowcy odważyli się na próbę wyjaśnienia działania Pola Matrycy.
Gregg Braden w swojej książce „Boska Matryca“ opisał kilka przełomowych eksperymentów, które pomagają nam zrozumieć energetyczną moc Matrycy.

Praktykując Dwupunkt jedną z najważniejszych rzeczy jest wejście w przestrzeń serca. Tylko będąc w eufouczuciu – spokoju, miłości, radości, czyli osiadając w swojej czystej świadomości, komunikujemy się z Polem Matrycy.

Naukowcy z Instytutu Matematyki Serca (Institute of HeartMath) w Kalifornii udowodnili, że elektryczne pole serca jest 60 razy większe niż fale mózgowe. Magnetyczny składnik pola serca jest 5000 razy silniejszy niż ten produkowany przez mózg. To pozwala nam uznać, że serce jest głównym generatorem pola informacyjnego organizmu.

Krocząc dalej drogą naukowych eksperymentów, godny uwagi jest efekt fantomowy DNA, Poponina i Gariaeva. Udowadnia on, że DNA, czyli substancja, z której się składamy, ma bezpośredni wpływ na fotony – cząsteczki światła, „kwantowego“ materiału, z którego zbudowany jest świat.
Naukowcy ci pokazali, że rozproszone fotony, w obecności DNA układają się w regularne wzory. Dodatkowo zaobserwowali, że nawet, gdy DNA zostało usunięte, cząsteczki światła dalej pozostały uporządkowane.
Łącząc te dwa fakty możemy zatem przyjąć, że już sama nasza obecność w przestrzeń serca, powoduje trwałą zmianę w naszym życiu.

Kolejnym ważnym eksperymentem jest doświadczenie Thomasa Younga. Ukazuje ono jak ważnąrolę pełni obserwator, który ma wpływ na zachowanie się elektronów.

W doświadczeniu Younga przepuszczono cząstki materii przez przegrodę z jedną i z dwoma szczelinami. W pierwszym przypadku elektrony zachowały się jak typowe cząsteczki, a w drugim jak fala elektromagnetyczna.
Chcąc zbadać nietypowe zachowanie elektronów w drugim przypadku, postawiono urządzenie pomiarowe przed przeszkodą, aby zaobserwować tor lotu cząstek.
Okazało się, że w obecności obserwatora, elektrony zaczęły zachowywać się jak typowe cząsteczki. Sam proces obserwacji spowodował, że elektron samodzielnie zdecydował, że będzie przechodził przez jedną szczelinę, a nie dwie. Zachowywał się tak, jakby wiedział, że jest obserwowany. Eksperyment ten pozwala zauważyć, jak ważną rolę w procesie Dwupunktu odgrywa obserwator.

Zatem zarówno obecność w przestrzeni serca, jak i obserwacja załamania fali wpływa na zmianę w Polu Matrycy.

Pixabay Image 458643
Przejdźmy teraz do strategicznych dwóch punktów w Dwupunkcie.

Pamiętając, że lewa półkula odpowiada za logiczne myślenie, a prawa jest półkulą intuicyjną, łatwo się domyślić, że przez większość czasu, osadzeni jesteśmy w tej pierwszej. Wykorzystując analityczne myślenie i ukierunkowanie na konkretne rozwiązania, nie widzimy wszystkich możliwości, które daje nam wyobraźnia i intuicja.
Podczas pracy z Dwupunktem poprzez rozproszenie wzroku na dwa punkty, dajemy lewej półkuli iluzoryczne poczucie jakiegoś działania, dzięki czemu dopuszczamy aktywność prawej półkuli. W ten sposób otwieramy sobie bramę do nieskończenie wielu możliwości, nawet tych niewyobrażalnych dla naszej logicznej części umysłu.

W praktyce Dwupunktu wygląda to następująco.
Jeden punkt stanowi temat (to, co chcesz zmienić), drugi to zasoby potrzebne do realizacji tematu (czyli nieskończona ilość możliwości), dalej wejście w przestrzeń serca (nasza obecność) i rozpraszając wzrok pomiędzy dwoma punktami obserwujemy załamanie fali (obserwacja).

Po wykonaniu Dwupunktu, wiedząc już, że dokonała się zmiana, musimy odpuścić oczekiwania. Dopiero wtedy, stajemy się otwarci na pojawiające się z różnych stron „okazje“, dostrzegamy śmielsze rozwiązania, uzyskujemy nowe podpowiedzi.
Pamiętając, że Pole Matrycy zawsze działa dla naszego najwyższego dobra, ważne jest, aby pozwolić sobie na swobodny przepływ pozytywnych myśli.
Gdy nasz umysł zacznie podsuwać różne negatywne emocje, a my bezlitośnie im się poddamy, działanie Dwupunktu znacznie się spowolni.
Dodatkowo należy wziąć po uwagę fakt, że częste przebywanie w przestrzeni serca powoduje szybszą manifestację naszych życzeń.
Poprzez praktykę, eufouczucie staje się naszym naturalnym stanem bycia na co dzień. Co za tym idzie każda myśl – pozytywna czy negatywna, materializuje się znacznie szybciej. W przypadku tej drugiej, prowadzi to do swego rodzaju własnego sabotażu. Samodzielnie sprowadzamy na siebie to, czego nie chcemy doświadczać.
Dlatego pracując z Dwupunktem pamiętaj – najważniejsze jest myślenie pozytywne!

Na koniec warto jeszcze podkreślić, że osoba praktykująca Dwupunkt nie jest uzdrowicielem. Jest jedynie „dawcą impulsów potrzebnych do tego, aby w drugiej osobie uruchomiły się siły samouzdrawiania.”, jak to doskonale określił Siranus Sven von Staden w swojej książce „Energia kwantowa”. Dlatego za wszelkie zmiany, jakie zachodzą w Polu Matrycy, jesteś odpowiedzialny – wyłącznie – Ty sam.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.